Ryż zapiekany z jabłkami

Będę kontrowersyjna, ale tego smaku z dzieciństwa nie znam. Pamiętam za to makron z jabłkami, pyszny, ale od pewnego czasu wolę jabłka łączyć z ryżem. Wczoraj na kolację zapiekłam ryż z szarą renetą, ale moja mięsożerna rodzina zrobiła mi afront. Mikołaj owszem zjadł, bo bał się embarga na nowy zestaw policyjny. Alka wysepleniła, że woli „ebek i sinkę”. Dawid poprosił o małą porcję,  "nie jestem jakoś głodny" oznajmił demonstarcyjnie. Nabrał apetytu jak tylko wyszłam z kuchni. Przyłapałam go na tym, jak w pośpiechu wpychał do ust „ebek i sinkę”. Za to ja zjadłam zacną porcję, poprosiłam o dokładkę i kulturalnie pochwaliłam gospodynię. Bo przecież się postarała.

Ryż zapiekany z jabłkami
Składniki: 
  • 2 szklanki ryżu
  • 6 jabłek (moja ulubiona szara reneta)
  • 2 jaja
  • cukier do smaku
  • szczypta soli
  • cukier waniliowy
  • 2 łyżki masła
  • cynamon

Moje wykonanie. Ryż ugotowałam w niewielkiej ilości wody ze szczyptą soli. Obrałam wcześniej umyte jabłka i pokroiłam w cienkie plastry. Żółtka oddzieliłam od białek. Pierwsze utarłam, drugie ubiłam. Wymieszałam z ryżem. Spód naczynia żaroodpornego wyścieliłam masłem. Muszę wyznać, że zazwyczaj zużywam go więcej niż przyznałam się powyżej. Na masło wyłożyłam grubą warstwę ryżu, na to wylądowały plastry masła, jabłka posypane cynamonem, cukrem zwykłym i waniliowym. Z podanej ilości składników, wyszły 3 warstwy. Górę przykryły jabłka z masłem, cukrem i cynamonem, a przypieczone stały się ukoronowaniem dania, co widać na zdjęciach. Całość, zamkniętą w żaroodpornym naczyniu zapiekłam w piekarniku, w temperaturze ok. 180 stopni przez ok. 45 minut. Ryż zazwyczaj dosładzam na talerzu, bo wolę bardziej słodki niż mniej. Cudownie łączy się z masłem i owocami. Wszystkich zainteresowanych uspokajam, że wobec Dawida nie zostały wyciągnięte żadne konsekwencje. Mikuś cały wieczór jeździł na sygnale. Alka zjadła 5 dag szynki, nie spojrzawszy ni razu na ryż, mimo moich kilku namolnych prób.

Średnia: 4 (głosów: 2)

Odpowiedzi

Portret użytkownika ifcia

Wprowadziłam pewną modyfikację do tego przepisu - ryż gotuję w wodzie zmieszanej pół na pół z mlekiem - jest rewelacyjny!!!

Portret użytkownika anka

Ambitna bestia!